„Teatr potrzebą dla wielu” – pod takim hasłem obchodzony był ubiegłoroczny 50. Międzynarodowy Dzień Teatru, przypadający w niedzielę 27 marca. Już blisko za miesiąc będziemy obchodzić kolejny Międzynarodowy Dzień Teatru. Jestem ogromnie ciekawy, jak zapisze się nam w lokalnej historii. Dzieło doniosłe, uratowany Teatr Miejski w Bolesławcu podniesie kurtynę, zapadnie fotografią w pamięci i przedstawieniem aktora. 
Orędzie na prośbę Polskiego Ośrodka International Theatre Institute (ITI) przygotowała Krystyna Janda.
„Teatr wydaje się dziś jednym z najczystszych, w sensie idei, najszczęśliwszych, najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Miejscem, w którym ludzie, korzystając z cudownej umowy, na mocy której jedni wchodzą na scenę, a inni ich słuchają i oglądają, wciąż zastanawiają się nad największymi pojęciami ludzkości: nad miłością, moralnością, prawdą, przyjaźnią, człowieczeństwem. Co więcej, jest to wciąż gorąca, prawdziwa, istotna, a co najważniejsze, bezinteresowna rozmowa. Nic ani nikt nie ma wpływu na nią, prócz talentów i potrzeb ducha. Niewiele dziś takich miejsc” – oceniła Krystyna Janda w orędziu.
„Pamiętajmy, że Teatr jest co prawda domem dla arystokratów ducha, serca i myśli, miejscem dla wyobraźni, szlachetności i sublimacji, ale nie pozwólmy, żeby był miejscem tylko dla elit. Starajmy się, żeby był potrzebą dla wielu, wielu ludzi. Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru chciałabym złożyć wszystkim ludziom teatru i publiczności najlepsze życzenia z teatrem związane. Życzę wielkości, szlachetności, odwagi, prostoty, magicznych chwil. Wspaniałego, mądrego i dobrego Teatru” – napisała artystka.
Międzynarodowy Dzień Teatru, przypadający co roku 27 marca, ogłoszono z inicjatywy Międzynarodowego Instytutu Teatralnego (ITI) w 1961 r. dla upamiętnienia inauguracji w Paryżu w 1957 r. Teatru Narodów – festiwalu, na którym spotkały się zespoły z obu stron „żelaznej kurtyny”. Obchodzony jest na całym świecie od 1962 roku.” (źródło : www.rp.pl)